Po dłuższej przerwie znów pojawiłem się na blogu, a okazja była naprawdę wyjątkowa. Pojechałem ze Szczecina do Katowic, by zobaczyć wystawę Marka Krzysztofa Laseckiego, złożyć mu urodzinowe życzenia i spotkać ludzi, z którymi łączy mnie ponad trzy dekady wspólnej historii w świecie sztuki głuchych. To był dzień pełen emocji, rozmów i inspiracji.
Wystawa „Retrospektywa” – miejsce, czas, atmosfera
Ekspozycja odbywa się w budynku Katowice Miasto Ogrodów – Instytucja Kultury im. Krystyny Bochenek, w przestrzeni Galeria 5. Wystawa potrwa od 14 lutego do 19 kwietnia 2026 roku, a jej kuratorką jest Kinga Hołda-Justycka.
Na wernisażu, który miał miejsce 28 lutego 2026 roku, pojawiło się około 40 osób. Przyjechali ludzie z Łodzi, Warszawy, Krakowa, Szczecina i wielu innych miejsc. Atmosfera była ciepła, pełna życzliwości i skupienia na twórczości Marka.
Twórczość, która dojrzewała przez dekady
Prace zaprezentowane na wystawie obejmują cały dorobek Marka – od wczesnych obrazów po najnowsze realizacje. Dominują portrety abstrakcyjne, w których artysta z niezwykłą precyzją zapisuje charakter postaci. To malarstwo intensywnej obserwacji, emocjonalnego zaangażowania i konsekwentnie budowanego języka wizualnego.
Marek przez całe życie stworzył około 280 obrazów olejnych i akrylowych, tysiące prac na papierze oraz liczne fotografie. Jego twórczość rozwija się na styku malarstwa, rysunku, grafiki i fotografii — i właśnie ta różnorodność jest pięknie widoczna w „Retrospektywie”.
Kim jest Marek dla mnie?
Znamy się prawie 30 lat. To wybitny malarz, edukator, organizator plenerów, inicjator-założyciel Grupy Artystów Głuchych (GAG), która działa od 2013 roku. Jest jednym z najważniejszych twórców i animatorów środowiska artystów głuchych w Polsce. Jego prace i działania miały ogromny wpływ na wielu młodych twórców — i nadal mają.
Ludzie, którzy tworzą historię
Na wernisażu pojawiło się wiele osób, które od lat wspierają i rozwijają sztukę głuchych:
- Danuta Giergun – prowadząca od 1984 roku Koło Malarskie przy Oddziale Małopolskim PZG w Krakowie.
- Justyna Szklarczyk-Lauer – profesor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, od lat obecna na wystawach artystów głuchych, żywo zainteresowana ich twórczością.
- Dagmara Stanosz – doktorka Uniwersytetu Śląskiego, kustoszka Muzeum Śląskiego, kuratorka wystawy „Głusza”.
- Młodzież ze szkół w Warszawie, która z ogromnym entuzjazmem oglądała prace Marka.
- Znajomi twórcy i działacze z Warszawy, Łodzi, Raciborza i innych miast.
Szczególnie ważna była obecność założycieli Grupy Artystów Głuchych (GAG), która działa od 2013 roku: Agnieszki Kołodziejczak, Tomasza Grabowskiego, Michała Justyckiego oraz Kingi Hołdy‑Justyckiej. Ich udział podkreślił znaczenie tego wydarzenia dla całego środowiska.
Moje podziękowania
Drogi Marku, Wczoraj byłem na Twojej wystawie i muszę powiedzieć — jestem zachwycony. Twoje prace robią ogromne wrażenie. Jesteś nie tylko mistrzem sztuki współczesnej, ale też badaczem i dokumentalistą twórczości artystów głuchych. Cieszę się, że wernisaż przyciągnął tak wiele osób, a atmosfera była pełna życzliwości i podziwu. Dziękuję, że mogłem być częścią tego wydarzenia i że mogliśmy razem świętować Twoją sztukę w Katowicach. Jeszcze raz — wielkie gratulacje!
Dlaczego warto odwiedzić wystawę?
To wyjątkowa okazja, by zobaczyć pełne spektrum twórczości Marka — prace, które powstawały przez kilkadziesiąt lat i tworzą niezwykle spójny, a jednocześnie różnorodny obraz jego artystycznego świata. Wystawa jest nie tylko podsumowaniem jego dorobku, ale także świadectwem ogromnej wrażliwości i konsekwencji twórczej. Warto ją zobaczyć, bo to jedna z najważniejszych prezentacji jego prac w ostatnich latach.
Zapraszam do obejrzenia fotorelacji: Wernisaż MKLa – 28 lutego 2026 – Zdjęcia Google
A tutaj kilka zdjęc z albumu Google: